Absolutnie nie tego się spodziewaliśmy. Pośród tylu atrakcji nasze stoisko przeżywało i ostatecznie przeżyło istne oblężenie. Pełne ręce roboty i uśmiech. O tak, ten nie schodził nie tylko z naszych twarzy, lecz przede wszystkim odwiedzających. Nawet w kryzysowych momentach, gdy „wysiadła” aparatura do robienia przypinek. Ale tu przybyli nam z pomocą dwaj tatusiowie i udało się przywrócić jej pełną sprawność. Dziękujemy.laughing

Malowanie buziek, rysowanie znaczków (w pewnym momencie przebojem byli Stich i Włóczykij, których błyskawicznie tworzyła towarzysząca nam po raz pierwszy Natalia Zalewska), przypinki, dożynkowe kotyliony, bransoletki i naszyjniki z kolorowych koralików – oj było co robić. Dlatego przydały się dodatkowe ręce Bogusi Kaliwody z Filii w Proboszczewicach i Ewy Gawarkiewicz, która czas na Dożynkach dzieliła między naszym stoiskiem, a występami w Old White Band, czyli Gminnej Orkiestrze Dętej. „Posiedzicie 2-3 godzinki i będziecie mogli się zwijać” mówili. Wytrwaliśmy ponad 6 godzin, aż skończyły nam się materiały do hitowych przypinek.

Dziękujemy wszystkim, którzy umilili nam niedzielę. Nie tylko gościom, ale też Stowarzyszeniu Lawendowy Kociołek za pomoc w postawieniu naszego namiotu. I za coś jeszcze. Za to, że wspomogli nasze brzuchy pysznym bigosem, żurkiem i rewelacyjnym kompotem z mirabelek. Być może tylko dzięki temu występy artystów na scenie -  w tym Cleo – były możliwe. Po prostu przestały nam burczeć brzuchy. Kłaniamy się Wam „Kociołki” w pas.smile

  

 Lada moment wakacje pozostaną już tylko wspomnieniem. Miłym, ale tylko wspomnieniem. Dlatego zakończmy je wspólnie i to z przytupem na wielkich Dożynkach Gminnych 2026! Pośród wielu atrakcji znajdziecie tam stoisko Gminnej Biblioteki Publicznej. A na nim jak zawsze coś ciekawego, zwłaszcza dla dzieci laughing Zapraszamy!!!

Dzisiaj, tj. w środę 5 sierpnia, Gminna Biblioteka Publiczna w Starej Białej będzie czynna tylko do godz. 12!!!

Prosimy nie tylko o wyrozumiałość, ale i troskę o siebie. Uważajcie w te upały. Chrońcie się w cieniu, szukajcie chłodnych miejsc. Pijcie dużo płynów, bo to pomoże Wam przetrwać.

Jutro otwieramy tradycyjnie o godz. 8, wtedy jest względnie przyjemnie. I jeśli brakuje Wam książek, przyjdźcie rano.

3majcie się!

„Letni ogród w obiektywie – Ogrody Pani Hani”to niezwykła kolekcja zdjęć autorstwa Hanna Pawlak , która zatrzymała w kadrze piękno kwiatów, barw i letnich chwil. Przygotowaliśmy także wystawę książek fantasy, które można wypożyczyć w naszej bibliotece. Wśród nich znajduje się nominowana do tytułu Książki Roku powieść „Książę Świtu” autorstwa Karoliny Joanny Poniatowskiej.. Dodatkową atrakcją są przepiękne miniatury obrazów autorstwa Karoliny Joanny Poniatowskiej, które dopełniają całą wystawę i zachwycają swoją wyjątkowością.

To już tradycja, że w ostatni weekend września odbywa się niesamowita impreza - Festiwal Książek w Płocku. Gminna Biblioteka Publiczna w Starej Białej właśnie została partnerem IV edycji Festiwalu, na którym wspierać nas będzie Stowarzyszenie Lawendowy Kociołek.

Organizatorem imprezy jest Polskie Stowarzyszenie Autorów Niezależnych Samowydawcy. Więcej o imprezie już teraz możecie przeczytać na stronie www.festiwalksiazek.pl oraz w mediach społecznościowych Festiwalu na Facebooku i Instagramie. Oczywiście i od nas dowiecie się mnóstwa ciekawych rzeczy.

To co? Widzimy się już pod koniec września...

 Warto było poczekać te kilka tygodni dłużej na wielki Piknik rodzinny z okazji Dnia Dziecka. O upale zdążyliśmy zapomnieć, a i deszcz ominął Białą. Dzięki temu atrakcje przygotowane przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Starej Białej i wspomagającą nas Ewę wypaliły jedna po drugiej.

Nasze stoisko było przez cały czas oblegane nie tylko przez dzieci z artystyczną duszą, ale także dorosłych, którzy garnęli się do tworzenia jeży z książek. I mali i duzi chcieli im dać drugie życie. Ci mniej cierpliwi robili bransoletki, dmuchali balony i wreszcie okupowali maszynę do robienia przypinek. Pomysł gonił pomysł, a kredki i mazaki grzały się do czerwoności. Nawet ci, których skusiło jedzenie z grilla, czy inne przygotowane przez dorosłych smakowitości, albo kąpiel w pianie, wracali do nas. Choćby po pączka, albo lizaka. W pewnym momencie baliśmy się, że zabraknie nam materiałów. Ale wszystko skończyło się szczęśliwie. Były też nagrody, także dla tych dzieci "większych", którzy też na nie uczciwie zapracowali.

My już po pikniku odpoczęliśmy i teraz zapraszamy Was do biblioteki. Mamy mnóstwo fajnych książek laughing

 

WAKACJE W BIBLIOTECE

Wakacje w bibliotece rozpoczęły się już w czerwcu. Przez 2 ostatnie dni czerwca wzięło w nich udział 20 dzieci. W czasie ich trwania warsztaty z dziećmi przeprowadziła pani Sylwia Widzyńska a pan Tadeusz Dejnecki przeprowadził pogadankę na temat zagrożeń podczas wakacji. Kolejną atrakcją było spotkanie autorskie z p. Andrzejem Zarębskim. W pierwszym dniu zajęć, podczas warsztatów rękodzielniczych dzieci tworzyły z panią Sylwią Widzyńską fantastyczne kubki do picia. Rozwijały przy tym zdolności manualne, pobudzały wyobraźnię, a powstałe prace były nie tylko piękne i wartościowe ale i funkcjonalne. W drugim dniu zajęć emerytowany policjant pan Tadeusz Dejnecki przeprowadził z dziećmi bardzo interesującą i pouczającą pogadankę na temat bezpieczeństwa w czasie wakacji. Uczestnicy zajęć rozwiązali krzyżówki związane z tematem a najlepsi otrzymali nagrody. Trzeciego dnia zajęć, czyli już w lipcu, odbyło się spotkanie autorskie z panem Andrzejem Zarębskim – pisarzem, byłym dziennikarzem i redaktorem „Gazety Wyborczej”. Pan Andrzej jest autorem opowiadań oraz legendy „Jula z Ula”, którą odnajdziemy w „Zbiorze legend niezwykłych - Antologia Samowydawców”. Podczas spotkania pan Andrzej przeczytał dzieciom część legendy, nie zdradził jednak jej zakończenia, zachęcając do samodzielnej lektury. Dzieci chętnie brały udział w zabawach ruchowych na świeżym powietrzu. Z radością rozwiązywały łamigłówki, quizy i krzyżówki. Wielu przeżyć dostarczyło wszystkim przedstawienie w teatrzyku Kamishibai. Kamishibai to narzędzie kreatywnego działania, aktywizująca metoda pracy. Kamishibai - Papierowy Teatr to teatr obrazkowy lub inaczej teatr ilustracji. Jest to technika opowiadania, czytania wywodząca się z Japonii, wykorzystująca plansze z obrazkami i tekstem oraz drewnianą lub kartonową skrzynkę, w której przedstawiane są kolejne fragmenty historii, bajki, opowiadania. My przygotowaliśmy i przedstawiliśmy opowiadanie o przyjaźni Kłapouchego i Kubusia Puchatka w oparciu o tekst A. A. Milne pt. Kubuś Puchatek”. Wakacyjne zajęcia w bibliotece to czas nauki, rozwijania pasji ale przede wszystkim dobrej zabawy i radości tworzenia. Zadowolone twarze dzieci oraz ich piękne rękodzieła to najlepszy dowód na to, że wakacje w bibliotece były udane i pełne niezapomnianych chwil.

Bogusława Kaliwoda

 

Wakacje rządzą się swoimi prawami. Było nas tym razem mniej. Przy stoliku rozgościli się tylko Zuza z Frankiem. A reszta? Reszta wylądowała głównie nad morzem. Czy to znaczy, że się nudziliśmy? Absolutnie nie. Tym razem za sprawą szefowej Gminnej Biblioteki Publicznej w Starej Białej Izy Wypych dowiedzieliśmy się jak można wykorzystać stare, uszkodzone książki. Tak, żeby dalej dawały nam radość i cieszyły oko.

A Kartofel? Też był, bo bez niego praca nie poszłaby tak sprawnie. Było przy tym mnóstwo zabawy. Tym więcej im większa była przewaga rodzeństwa. Bo z odpowiednim zaginaniem kartek szczególnie Zuza radziła sobie znakomicie. Franek miał swoją technikę, ale był tuż za siostrą, choć nie o prędkość tu chodziło. Pan Andrzej, który nawet na chwilę nie przestawał gadać i żartować, był z tyłu o kilkadziesiąt stron. Gdy kończył swoją mysz, a może jeża, ostatecznie stanęło na tym, że był to myszojeż, Zuza z Frankiem finiszowali z dekorowaniem swoich dzieł. Książkowe zwierzątka zyskały bowiem jeszcze oczy, nosy, efektowne wstążki i listki, które nadały im nieco jesienny charakter.

Żal było nam się tylko rozstawać, bo to był naprawdę fajny, choć pracowity tydzień.